Muzeum Historyczno-Wojskowe

» Historie rodzinne » Franciszek Dzielicki

Franciszek Dzielicki w stopniu sierżanta wraz z żoną Agnieszką i dwoma synami Józefem i Henrykiem.


Na odwrocie zdjęcia


Skan z Gazety Wyborczej

Materiały oraz zdjęcia przekazała nam córka Ignacego Dzielickiego pani Henriette Dekowska-Mackiewicz.

W kolekcji rodzinnych zdjęć po moim ojcu Ignacym Dzielickim posiadam m.in. fotografię podarowaną przed wojną przez jego brata ciotecznego Franciszka Dzielickiego. Na odwrocie tego zdjęcia jest opis rodziny pokrywający się z artykułem znalezionym przeze mnie całkiem przypadkowo w Gazecie Wyborczej z dnia 6.04.2010 r.


„Pana Franciszka poznałem pod koniec. Jego długiego i ciekawego życia. Sędziwy człowiek trzymał się dziarsko, pełen życia, zawsze pogodny i uśmiechnięty. Podczas okazjonalnych spotkań ciekawie opowiadał m.in. o swoich przeżyciach, które czyniły zeń rozmówcę interesującego. Świadek cząstki historii Wielkopolski i naszej Ojczyzny. Żołnierz armii niemieckiej, powstaniec wielkopolski i żołnierz zawodowy Drugiej Rzeczypospolitej.


Urodził się 10 października 1900 r. w Romanowie, powiat Krotoszyn. W latach 1907-14 chodził do szkoły powszechnej w Dzierżanowie, a już w marcu 1915 .r najął się do pracy w majątki ziemskich Chełkowskich w Starymgrodzie koło Krotoszyna.


W styczniu 1918 r. wyjechał do Magdeburga. Dnia 10 czerwca 1918 r. został wcielony do armii niemieckiej, a szkolenie wojskowe odbywał w 165 Pułku Piechoty w Quedlinburgu.


W połowie grudnia 1918 r. przyjechał do rodziców na urlop… i do koszar już nie wrócił.


Po wybuchu Powstania Wielkopolskiego organizator i aktywny członek drużyny wypadowej „Romanów”, która połączyła się z grupą powstańców z Kuklinowa. Powstańczy oddział „Kuklinów” pod dowództwem Taczanowskiego walczył pod Zdunami na odcinku od strony Baszkowa. Polak w mundurze niemieckiego piechura, w szeregach powstańców brał też udział w oswobodzeniu Krotoszyna i w boju o Kąkolewo.


Franciszek Dzielicki służbę w Wojsku Polskim rozpoczął 4 kwietnia 1919 r. w 6 Pułku Strzelców Wielkopolskich w Ostrowie Wlkp. Jako żołnierz liniowy walczył na froncie pod Międzychodem i uczestniczył w zajęciu Bydgoszczy. Brał też udział w wojnie polsko – ukraińskiej 1919 r. oraz w tzw. Wyprawie kijowskiej 1920 r. Za odwagę i dzielną postawę na frontach mianowany został do stopnia plutonowego wraz z odznaczeniem Krzyżem Walecznych. W roku 1922 został podoficerem zawodowym, z przeniesieniem do 86 Pułku Piechoty w Wolnie, Służył też w Dowództwie Okręgu Korpusu w Grodnie (DOK-III). Po zmianie stanu cywilnego – ożenił się z Agnieszką Panek z Lutogniewa – na własną prośbę przeniesiony został do 1 Batalionu Strzelców Legionowych w Modlinie. W twierdzy urodzili się synowie: Józef Idzi (1923-2003) i Henryk Antoni (1929-1991), a ojciec dosłużył się starszego sierżanta zawodowego. Po ukończeniu w sierpniu 1937 r. specjalistycznego kursu budowlanego, odkomenderowany został do kierownictwa robót fortyfikacyjnych nr 13 w Kostopolu. W maju 1938 r. przeniesiono go do Szefostwa Fortyfikacji w Grudziądzu, z jednoczesnym odkomenderowaniem do robót fortyfikacyjnych w Jastarni i Helu. Na półwyspie zastaje go wybuch drugiej wojny światowej. Odpowiedzialny za majątek wojskowy zabezpiecza go przed kradzieżą i zniszczeniem. Dowództwo rozkazuje załadowanie sprzętu i urządzeń na dostarczony pociąg i przetransportowanie do Modlina. Na stacji kolejowej w Gdyni pociąg zarekwirowali Niemcy, a pan Franciszek doznał kontuzji głowy i zabrano go do szpitala. Od końca września 1939 r. w niemieckimobozie dla jeńców polskich w Woldenbergu – Stalag II C (jeniec nr 12357). Z powodu trwałego kalectwa – głęboki niedosłuch lewego ucha – decyzją niemieckiej komisji lekarskiej, dnia 22 listopada 1940 r. zwolniony został z obozu. Wrócił do rodziny, która po zbombardowaniu twierdzy zamieszkała w Warszawie. W grudniu 1940 r. zatrudnił się w firmie budowlanej J. A. Berensewicz, w charakterze drogomistrza. Wkrótce wraz z rodziną przeprowadził się od miejscowości Zakrzew (powiat Radom), gdzie firma budowała drogę o strategicznym znaczeniu. Przy budowie drogi wraz z ojcem procował syn Józef. Pod koniec września 1942 r. zakończone zostały roboty drogowe, a 1 października br. Franciszek Dzielicki rozpoczął pracę w miejscowym majątku rolnym jako pracownik umysłowy. Pomagał i współpracował z oddziałek AK pod dowództwem Wacława Rzepniewskiego. We wrześniu 1944 r. aresztowany przez gestapo pod zarzutem przynależności do ruchu oporu. Po kilkutygodniowym śledztwie w Wolanowie (powiat Radom), zwolniony został z aresztu. Pracę w majątku zakończył 12 stycznia 1945 r., a pod koniec marca wrócił w rodzinne strony i zamieszkał w Krotoszynie. Od lipca 1945 r. zatrudniony był w Prezydium Miejskiej Rady Narodowej. 30 czerwca 1958 r. zakończył pracę zawodową.


Odznaczony w roku 1968 Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski.


Za udział w Powstaniu Wielkopolskim, Rada Państwa uchwałą z dnia 13 grudnia 1971 r. mianowała Franciszka Dzielickiego na stopień podporucznika.


Dnia 29 czerwca 1973 r. zmarła żona, z którą przez – bez mała - 50 lat dzielił radości i troski wspólnego życia. Został sam, ale nigdy nie czuł osamotniony, zadbali o to synowie z żonami. Nieuleczalna choroba wieku starczego była przyczyną jego śmierci. Pan Franciszek zmarł w niedzielę 18 marca 1990 roku. Spoczywa na cmentarzu w Krotoszynie. Cześć jego pamięci.”



Serwis działa na silniku www.windu.org