18 maja 2011 r. Fundacja Muzeum Historyczno-Wojskowe z siedzibą w Toruniu zorganizowała patriotyczną mszę św. z okazji rocznicy zdobycia przez II Korpus Polski klasztoru na Monte Cassino.
Było kilka powodów, które przyczyniły się do podjęcia przez nas tej decyzji. Zauważyliśmy, że z roku na rok coraz to większa część społeczeństwa, włącznie z władzami, zaczyna zapominać o wielu ważnych dla historii Polski wydarzeniach. Przykładem tego jest choćby dzień 18 maja.
W ostatnich dniach rozwiązano Ogólnopolskie Stowarzyszenie Kombatantów Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie. Jednak nie wszystkie oddziały terenowe pogodziły się z tą decyzją. Byliśmy m.in. na rozmowach z kombatantami w Grudziądzu, gdzie byli żołnierze poinformowali nas o chęci kontynuowania swoich spotkań, nawet gdyby przyszło im zejść do Podziemia. Inne stowarzyszenia kombatanckie w Toruniu i Chełmży nie są w stanie opłacać ze składek członkowskich coraz to wyższych czynszów za wynajem swoich miejsc spotkań. Nie mogą oni liczyć w tym względzie na pomoc ze strony władz i reprezentujących ich urzędników, którzy sprawiają często wrażenie braku jakichkolwiek kompetencji i dobrej woli.
Film wykonany przez Patryka Kotlarza:
Prawie każdego dnia odchodzi w Polsce na „wieczną wartę” kolejny kombatant. Obrońcy naszej Ojczyzny z lat 1939-63 martwią się o przyszłość kraju, za którego wolność przelano tyle krwi. Zależy im na kontynuacji chlubnych tradycji Wojska Polskiego. W związku z tym szukają godnych następców. I nie ma w tym chyba nic dziwnego.
Oddział toruński Stowarzyszenia Kombatantów PSZ na Zachodzie znalazł oparcie w Fundacji Muzeum Historyczno-Wojskowe, działającej przy I Liceum Ogólnokształcącym im. M. Kopernika w Toruniu i postanowił właśnie jej przekazać swój sztandar.
Młodzież postanowiła nadać temu wydarzeniu specjalną oprawę i dlatego właśnie zdecydowała się na dzień 18 maja 2011 r. Ta inicjatywa pokazała, że są jeszcze w naszej Ojczyźnie ludzie, którzy czują się wewnętrznie związani z historią Oręża Polskiego i gotowi są bezinteresownie pomóc młodzieży w realizacji tak szczytnych celów.
Proboszcz Kościoła Garnizonowego w Toruniu płk. Marek Karczewski bez chwili namysłu udostępnił nam świątynię i „zorganizował” wojskowego trębacza. Chcieliśmy przypomnieć tym pamiętne wydarzenie z walk o Monte Cassino: 18 maja 1944, gdy do 3 Karpackiego Batalionu Saperów, dotarł meldunek, że Polacy zajęli wzgórze 593, kluczowe dla obrony góry klasztornej i potem gdy nad Monte Cassino pojawił się proporczyk 12 Pułku Ułanów Podolskich i biało-czerwona flaga, plutonowy Emil Czech odegrał w południe Hejnał Mariacki na dopiero co zdobytych ruinach klasztoru Monte Cassino.
Dyrekcja Zespołu Szkół nr 10 w Toruniu również bez wahania zgodziła się na organizację spotkania kombatantów z młodzieżą po mszy św. w szkolnej świetlicy Gimnazjum nr 11. (Nadmienić należy, że szkoła ta mieści się na terenie koszar słynnego 63 Pułku Piechoty).
Podobnie zachował się Dowódca 18 Bielskiego Batalionu Powietrzno-Desantowego mjr. dypl. Robert Kruz, który oddelegował na uroczystość swoich żołnierzy z Grupy Rekonstrukcji Historycznych „Klub Sierżanta” odtwarzających I Samodzielną Brygadę Spadochronową gen. Sosabowskiego. Z Bydgoszczy przyjechali natomiast koledzy z Grupy Rekonstrukcji Historycznych „POLAND” w mundurach 1 Dywizji Pancernej gen. Maczka. Przyszła również dyrektorka I LO Elżbieta Glura, tegoroczni maturzyści oraz uczniowie klas młodszych, by pomóc w „akcji”. Po zakończeniu mszy koledzy Andrzej i Józek z Toruńskiego Bractwa Kurkowego oddali honorowy salut artyleryjski dla kombatantów z 3 historycznych armat.
Związek Inwalidów Wojennych i toruńska „Solidarność” wystawiła swe poczty sztandarowe. Na mszę stawili się przedstawiciele Światowego Związku Żołnierzy AK oraz Zastępca Dowódcy Garnizonu Toruń. Przyszli licznie mieszkańcy naszego grodu, a zabrakło jedynie przedstawicieli władz miejskich i Województwa Kujawsko-Pomorskiego...
Ta msza św. pozostanie na pewno na całe życie w pamięci uczestniczących w niej osób. Spotkały się tam 3 pokolenia Polaków: kombatanci – młodzież i żołnierze Wojska Polskiego oraz dzieci w odświętnych strojach do I Komunii Św. Cóż za symbolika...
Po wzruszającej homilii nastąpiło przekazanie sztandaru zgodnie z ceremoniałem wojskowym. Po mszy wszyscy udali się do świetlicy szkolnej, by pokrzepić się kawą, herbatą i specjalnie na tę uroczystość upieczonymi … blinami. Ze starego patefonu na korbkę zabrzmiały „Czerwone maki na Monte Cassino”. Przy akompaniamencie gitary wspólnie śpiewaliśmy stare piosenki żołnierskie. Kombatanci dzielili się swoimi wspomnieniami wojennymi z uczniami i żołnierzami prezentując im oryginalne zdjęcia.
Łzy i uśmiechy na twarzach byłych żołnierzy Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie były dla nas największą zapłatą za poniesiony trud przy organizacji rocznicy zdobycia Monte Cassino...
Zdjęcia wykonane przez por. Bohdana Horbaczewskiego:



