Muzeum Historyczno-Wojskowe

» Eksponaty » Obwieszczenie o egzekucji

Zbiory naszego Muzeum wzbogaciły się o oryginalne obwieszczenie niemieckie z Warszawy o egzekucji 100 Polaków w dniu 3 grudnia 1943 roku.

 

Rozpoczęliśmy badania historyczne tego dokumentu korzystając w znacznej mierze z Internetu.

 

Nasze ustalenia:

 

- Dokładna data i miejsce przeprowadzenia egzekucji: 3 grudnia 1943. Na podwórzu spalonego domu przy ulicy Puławskiej 21/23 oraz obok zajezdni tramwajowej przy Puławskiej 13

 

- Są głosy, że liczba ofiar wyniosła nie 100 a 112.

 

- Zbrodni dokonano w odwecie za przeprowadzoną przez Kedyw AK serię ataków na niemieckie "budy" policyjne. Nasze obwieszczenie mówi o akcji w dniu 2.12.1943. Zabito wtedy 5 policjantów, 1 SS-Manna oraz raniono kilku innych policjantów.

 

- Szczegóły egzekucji: Z więzienia na Pawiaku wywieziono 112 mężczyzn boso, w ubraniach z papieru, z zawiązanymi oczami i zaklejonymi gipsem ustami (niektórzy z zakładników próbowali wznosić patriotyczne okrzyki lub intonować pieśni). Skazańców powiązano parami. Przed załadowaniem do samochodu oficer SS odczytał wyroki śmierci...

 

- Skazańców stawiano grupami po 5-10 osób przed plutonem egzekucyjnym i rozstrzeliwano. Dających jeszcze oznaki życia dobijano strzałem w głowę z najbliższej odległości. Po kilkudziesięciu minutach egzekucja była zakończona. Wówczas do pracy przystąpili Żydzi przywiezieni z obozu przy ulicy Gęsiej ("Gęsiówka"), którzy ładowali ciała zamordowanych na ciężarówki oraz doprowadzali ulicę do porządku zmywając krew wodą z hydrantów i posypując piaskiem. Zwłoki pomordowanych były palone w ruinach getta

 

- Obwieszczenia o egzekucjach podpisywał: Dowódca SS- i Policji na Dystrykt Warszawski. Rozlepiano je na ulicach Warszawy i ogłaszano przez megafony uliczne (tzw. "szczekaczki").

 

- Nazwisko kata nie było podawane. Jego tożsamość została odkryta przez Aleksandra Kunickiego, ps. Rayski – szefa służby wywiadu oddziału "Agat" (następnie "Pegaz", "Parasol").

 

- Katem Warszawy okazał się SS-Brigadeführer Franz Kutschera. Po objęciu 25 listopada 1943 stanowiska w Warszawie, z miejsca zastosował niespotykany do tej pory w okupowanej Warszawie terror w stosunku do ludności cywilnej (wcześniej podobne stanowisko obejmował od kwietnia do września 1943 w Mohylewie, gdzie znany był z "twardych metod").

 

- Za jego rządów rozstrzelano w egzekucjach ulicznych od 1000 do 2000 Polaków – więźniów politycznych oraz zwykłych mieszkańców miasta zatrzymywanych w czasie masowych łapanek.

 

- Gubernator dystryktu warszawskiego Ludwig Fischer był zadowolony z działań Kutschery. W swoim raporcie z 10 lutego 1944 zapisał: "Dowódca SS i Policji wzmaga represje. Liczba zabitych Niemców znacznie się zmniejsza. Jeszcze w grudniu było 50 zabitych, w styczniu 1944 już tylko 5 (...) Ilość napadów najmniejsza ze wszystkich do tej pory. Nastąpiła znaczna poprawa bezpieczeństwa w wyniku działalności SS-Brigadeführera.

 

- Ta masowa egzekucja, o której informuje nasze obwieszczenie, wpłynęła ostatecznie na podjęcie decyzji przez Komendę Główną Armii Krajowej w porozumieniu z Rządem Polskim na uchodźstwie iskazanie Franza Kutschery na karę śmierci za masowe egzekucje Polaków w okupowanej Warszawie.

 

- Rozkaz likwidacji generała Kutschery wydał dowódca KEDYWU AK – płk. August Emil Fieldorf ps. NIL.

 

- Wyrok śmierci wykonał Oddział Dywersji "Agat" Szarych Szeregów AK.

 

- Po udanym zamachu na Kutscherę, przeprowadzonym przez żołnierzy Kedywu Armii Krajowej w dniu 1 lutego 1944 r.Niemcy zaniechali praktyki jawnych egzekucji na ulicach Warszawy.

 


Serwis działa na silniku www.windu.org